KategorieCiastaMałe wypiekiCiastkaInne słodkościPieczywoWytrawneOkazjeZ różnych stron świataArchiwumRok 2021 (1)Rok 2020 (47)Rok 2019 (47)Rok 2018 (10)Rok 2017 (14)Rok 2016 (52)Rok 2015 (26)Rok 2014 (45)Rok 2013 (37)
SkładnikiSery i twarogiJogurty i śmietanyMasła i kremyCukry i miodyOwoceCzekolady i słodyczeDodatkiAlkoholeBakalieMąki, kasze, ziarnaPrzyprawy, zioła, aromatyWarzywaWytrawneTagiLista tagów
Przepisy kulinarne blogi kulinarne

Drożdżówki dyniowe

Data: 1 Grudzień 2015
Ulubione

Cechy

Czas przygotowania: 35 min
Czas oczekiwania: 2 h  - 2 h 30 min
Czas pieczenia: 20 min - 30 min
Koszt: mały
Trudność: średni
Liczba porcji: 15.
Ilość: 2 blachy

Recenzja

Czyli słodkie bułeczki o jesiennym smaku i aromacie, wzbogacone o dodatek dyniowego puree. Dodatek dyni w smaku jest tylko odrobinę wyczuwalny, ale za to dzięki niej drożdżówki mają niestandardowy, bardziej pomarańczowy kolor. Korzenne nadzienie oraz przyprawy w cieście drożdżowym są jak najbardziej wyczuwalne, co odbieram za duży plus tych bułeczek :) Mięciutkie i bardzo aromatyczne - w sam raz na jesienne śniadanie! Polecam!

Składniki

Na ciasto drożdżowe:

Na nadzienie:

Dodatkowo:

Zmień jednostki

Przepis

Ciasto drożdżowe:

Masło roztopić i odstawić do lekkiego ostudzenia.

Przy użyciu drożdży suszonych: Mąkę pszenną przesiać i wymieszać z pozostałymi składnikami (oprócz masła). Wyrobić gładkie, elastyczne ciasto, pod koniec dodając roztopiony tłuszcz.

Przy użyciu drożdży świeżych: Najpierw należy przygotować rozczyn. W tym celu drożdże wymieszać z letnim mlekiem, łyżką cukru i taką ilością mąki, odebranej z reszty składników, aby uzyskać rozczyn o konsystencji kwaśnej śmietany. Odstawić na 15 min, żeby drożdże "ruszyły". Następnie do rozczynu dodać pozostałe składniki: wodę, resztę cukru, jajko, puree z dyni, sól, przyprawy, resztę mąki i wyrobić gładkie, elastyczne ciasto, pod koniec dodając roztopiony tłuszcz.

Z ciasta uformować kulę, włożyć do oprószonej mąką miski, przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce do podwojenia objętości (około 1,5 h).

W tym czasie przygotować nadzienie.

Nadzienie:

Masło roztopić. Biały i brązowy cukier wymieszać z przyprawami.

Wykonanie:

Wyrośnięte ciasto krótko wyrobić. Podsypując delikatnie mąką rozwałkować na prostokąt o wymiarach ok. 30 x 40 cm. Powierzchnię posmarować roztopionym masłem, posypać mieszanką cukru z przyprawami i zwinąć wzdłuż dłuższego boku. Pokroić na 15 równych części - ślimaków, które ułożyć na dwóch blaszkach (wyłożonych papierem do pieczenia) w sporych odległościach od siebie**.

Przykryć ściereczką i pozostawić w ciepłym miejscu do ponownego wyrastania, na około 30 - 40 minut, do podwojenia objętości.

Piec w temperaturze 190°C przez około 20 - 25 minut, do rumianego koloru. Jeśli zbyt szybko zaczną się brązowić, można przykryć folią aluminiową. Wyjąć i wystudzić na kratce.

Po wystudzeniu posmarować bułeczki lukrem. W tym celu cukier puder wsypać do miseczki i rozetrzeć grzbietem łyżki z gorącą wodą i ewentualnie sokiem z cytryny. Gęstość lukru można łatwo regulować przez dolanie wody lub dodanie cukru pudru - im więcej wody, tym bardziej rzadki i przeźroczysty będzie lukier.

Smacznego!

Moje uwagi

* Aby samemu przygotować takie puree należy dynię umyć, przekroić na połówki lub ćwiartki, wydrążyć łyżką środek z nasionami i pokroić na mniejsze plastry. Kawałki dyni ułożyć na blaszce pokrytej papierem do pieczenia lub w naczyniu żaroodpornym i piec w temperaturze 180stC przez około 40 minut lub krócej/dłużej w zależności od rodzaju dyni, do jej miękkości. Miękkość dyni sprawdzamy patyczkiem lub widelcem - bez oporu powinien wchodzić w wypieczony miąższ. Upieczoną dynię wystudzić, obrać ze skórki i zmiksować blenderem lub malakserem do otrzymania puree. Jeśli będzie ono zbyt wodniste, nadmiar wody można lekko odcisnąć na sitku wyłożonym gazą (ale nie za mocno - puree nie może być suche).

** Świetnym patentem przy krojeniu "ślimaków" jest użycie kawałka nitki zamiast noża, którą układa się pod zwiniętym ciastem i zaciska na nim, przekrawając je w ten sposób. Ciasto nie przykleja się tak jak do noża i nie deformuje.

Wykorzystałam swoją własną kombinację przypraw.

Komentarze

Na tej stronie nie ma jeszcze komentarzy.
Dodaj nowy komentarz