KategorieCiastaMałe wypiekiCiastkaInne słodkościPieczywoWytrawneOkazjeZ różnych stron świataArchiwumRok 2021 (8)Rok 2020 (47)Rok 2019 (47)Rok 2018 (10)Rok 2017 (14)Rok 2016 (53)Rok 2015 (26)Rok 2014 (45)Rok 2013 (37)
SkładnikiSery i twarogiJogurty i śmietanyMasła i kremyCukry i miodyOwoceCzekolady i słodyczeDodatkiAlkoholeBakalieMąki, kasze, ziarnaPrzyprawy, zioła, aromatyWarzywaWytrawneTagiLista tagów
Przepisy kulinarne blogi kulinarne

Muffinki marchewkowe

Data: 16 Kwiecień 2021
Ulubione

Cechy

Czas przygotowania: 20 min
Czas pieczenia: 20 min - 25 min
Koszt: mały
Trudność: łatwy
Liczba porcji: 12.

Recenzja

Przepyszne, wilgotne, aromatyczne muffinki z dodatkiem startej marchewki. To taka miniatura ciasta marchewkowego, tylko szybsza w wykonaniu :) Smakują zdecydowanie inaczej niż tradycyjne jasne muffinki, za co oczywiście odpowiada marchewka. Bardzo polecam!

Składniki

Na muffinki:

Na polewę czekoladową:

Zmień jednostki

Przepis

Muffinki:

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.

Mąkę pszenną, proszek do pieczenia, sodę, sól i cynamon - wymieszać, przesiać i odstawić.

W drugim naczyniu umieścić cukier, jajka, olej i roztrzepać rózgą kuchenną. Dodać startą marchewkę i wymieszać. Kolejno dodać zawartość miski z mąką i krótko wymieszać szpatułką lub na niskich obrotach miksera - tylko do połączenia się składników, nie dłużej.

Formę do muffinek wyłożyć papilotkami lub posmarować masłem i oprószyć mąką. Ciasto nakładać do papilotek, wypełniając je prawie do wysokości papilotki. Piec w temperaturze 180°C przez około 20 - 25 minut, do suchego patyczka. Jeśli zbyt szybko zaczną się brązowić, można przykryć folią aluminiową. Wyjąć i wystudzić.

Wystudzone muffinki udekorować gęstniejącą polewą czekoladową i orzechami włoskimi.

Polewa czekoladowa:

W małym garnuszku podgrzać śmietanę kremówkę, prawie do wrzenia, zdjąć z palnika. Dodać posiekaną czekoladę i odstawić na 2 minuty. Po tym czasie wymieszać do powstania gładkiego sosu czekoladowego*.

Smacznego!

Moje uwagi

* Gdyby czekolada nie rozpuściła się do końca, a kremówka była już zbyt chłodna - można podgrzać całość na palniku, lecz tylko przez chwilę (!), do ocieplenia polewy.

Komentarze

Na tej stronie nie ma jeszcze komentarzy.
Dodaj nowy komentarz