KategorieCiastaMałe wypiekiCiastkaInne słodkościPieczywoWytrawneOkazjeZ różnych stron świataArchiwumRok 2020 (14)Rok 2019 (47)Rok 2018 (10)Rok 2017 (14)Rok 2016 (52)Rok 2015 (26)Rok 2014 (45)Rok 2013 (37)Kategorie na czasie
SkładnikiSery i twarogiJogurty i śmietanyMasła i kremyCukry i miodyOwoceCzekolady i słodyczeDodatkiAlkoholeBakalieMąki, kasze, ziarnaPrzyprawy, zioła, aromatyWarzywaWytrawneTagiLista tagów
Przepisy kulinarne blogi kulinarne

Ambasadorki (lamingtony)

Data: 14 Styczeń 2016
Ulubione

Cechy

Czas przygotowania: 40 min
Czas oczekiwania: 30 min - 40 min
Czas pieczenia: 30 min - 40 min
Koszt: średni
Trudność: średni
Liczba porcji: 25.
Wymiary blachy: 23 x 34 cm.

Recenzja

Ciastka te już od dawna krążą po Internecie, gdzie w większości noszą nazwę "lamingtonów". Z kolei w notesie mojej mamy, z którego zaczerpnęłam ten przepis, nazywają się "ambasadorki" i tak też zwykliśmy zawsze na nie mówić :) Są to rozkoszne małe kawałki ciasta, w kształcie kostek, zanurzone w polewie czekoladowej i obtoczone wiórkami kokosowymi. Łączą w sobie dwa, bardzo pasujące do siebie składniki, a mianowicie kokos z czekoladą, które razem zawsze okazują się prawdziwą słodką petardą :) Oczywiście trzeba lubić kokosy :P Samo zaś ciasto w żadnym wypadku nie jest suche, a wręcz przeciwnie - wilgotne i pyszne także bez żadnej słodkiej otoczki. Takie ciastka doskonale odnajdują się na wszelkiego rodzaju imprezach, jako coś małego i niewinnego, po co łatwo sięgnąć :) Do tego często okazują się zaskakiwać gości, bo nikt się nie spodziewa, że w ich środku znajduje się jasne, a nie kakaowe ciasto :) Bardzo, bardzo polecam (szczególnie ulubieńcom duetu kokos - czekolada)!

Składniki

Na ciasto:

Na polewę*:

Dodatkowo:

Zmień jednostki

Przepis

Ciasto:

W garnuszku umieścić masło, kwaśną śmietanę, cukier i cukier wanilinowy. Zagotować, do rozpuszczenia się cukru, zdjąć z palnika i całkowicie wystudzić.

Wszystkie składniki do przygotowania ciasta powinny być w temperaturze pokojowej.

Do wystudzonej masy dodać jajka i żółtka i zmiksować do połączenia. Kolejno dodać przesianą mąkę z proszkiem i krótko wymieszać szpatułką lub na niskich obrotach miksera - tylko do połączenia się składników, nie dłużej.

Formę prostokątną o wymiarach 23 x 34 cm posmarować masłem i oprószyć mąką lub wyłożyć papierem do pieczenia. Ciasto przelać do formy, wierzch wyrównać. Piec w temperaturze 170°C przez około 30 - 40 minut, do suchego patyczka. Jeśli zbyt szybko zacznie się brązowić, można przykryć folią aluminiową.

Wyjąć, chwilę przestudzić, a następnie jeszcze ciepłe ciasto pokroić na kostki o boku długości ok. 4 cm.

Polewa:

Wszystkie składniki na polewę umieścić w garnuszku i zagotować, do rozpuszczenia się masła i powstania gładkiego sosu czekoladowego. Zdjąć z palnika, polewa nie powinna być ani mocno gęsta ani bardzo rzadka - można chwilę poczekać, aż odrobinę zgęstnieje**.

Wykonanie:

Każdą kostkę, za pomocą dwóch widelców, namoczyć w gorącej polewie, a następnie dokładnie obtoczyć w wiórkach kokosowych i odłożyć na talerz***. Zanurzanie jeszcze ciepłych kawałków ciasta w jeszcze gorącej polewie sprawia, że polewa lepiej wsiąka w ciasto, a wiórki lepiej się przylepiają.

Smacznego!

Moje uwagi

* Część polewy zostanie, ale warto przygotować jej większą ilość, bo wtedy łatwiej jest obtaczać kostki.

** W trakcie obtaczania kostek, gdyby polewa wystygła i stała się zbyt gęsta, można podgrzać ją przez chwilę, aby znowu stała się bardziej płynna.

*** Wiórki warto wysypywać na miseczkę partiami, bo dość szybko "brudzą się" od polewy. Resztki wiórek, mocno poklejonych od polewy, najlepiej jest wymienić na świeże i całkowicie suche.

Przepis pochodzi z notesu z przepisami mojej mamy.

Komentarze

Na tej stronie nie ma jeszcze komentarzy.
Dodaj nowy komentarz